Córka koleżanki z pracy.

Witam! Zapoznałem dziewczynę, jej mama pracuje ze mną w pracy. Ona nas zapoznała. Po kilku dniach przyszła odebrać mamę ze sklepu, a ja w tym czasie zagadałem ją i spytałem się, czy możemy się przejść do parku. Ona zgodziła się, dalej gadam z nią. Jak się spytałem jakie filmy lubi oglądać, to powiedziała “a co książkę piszesz?” Dalej to ominąłem to i gadaliśmy dalej.
Kolejną wpadką  jest to, że kiedy zapytałem ją co lubi najbardziej w chłopakach, ona powiedziała, że  lubi starszych i powiedziała że jestem od niej młodszy o rok.  Potem gadamy o jej chłopaku (ona jest zajęta). Opowiedziała mi, że wczoraj się na niego obraziła  i do dzisiaj się nie odzywa.
Potem gadamy, gadamy, a ona: “moja mama długo nie wychodzi ze sklepu”. Ominąłem to, gadamy i powiedziała, żebyśmy już poszli bo musi mamie coś powiedzieć bo długo nie wychodziła. Jak wracamy to jej mama mówi: “ale długo byliście” w sensie, że
krótko byliśmy, tak z 20-25 minut. Proszę doradź mi, co mam robić. Dodam jeszcze, że ja jej zadawałem pytania, a ona rzadko się pytała o mnie.

Słuchaj, pytanie proste, odpowiedź bardziej skomplikowana. Nie będę tutaj przytaczał całej teorii, ale wygląda na to, że jesteś “miłym chłopcem” i z reguły tak właśnie kobiety Ciebie postrzegają. Zatem udzielę Ci kilka ogólnych porad, które możesz zastosować do siebie, również tej konkretnej dziewczyny. Czytaj dalej »

Czyżby ona coś sugerowała?

Witajcie! :)

Ostatnio dostałem e-mail od jednego z czytelników mojego Bloga. Padło pewne pytanie od D.:

Mam taki problem a mianowicie mam “koleżankę” która moim zdaniem i mojego kolegi jestem wyróżniany przez nią,tzn;Dużo rozmawiamy .No i najgorsze czyli te spojrzenia z uśmieszkami.Czy może to oznaczać ze myśli o czymś więcej niż znajomości i jak mogę to wykorzystać. Z góry dzięki

Hmmm… Twoje pytanie jest proste, ale odpowiedź na nie nie jest taka prosta. :) Dlaczego? Już Ci tłumaczę.

Przede wszystkim, to ta dziewczyna na pewno Cię lubi i darzy jakimś rodzajem zaufania, czy też zażyłości. Jeśli dużo rozmawiacie, masz u niej względy, to z pewnością cieszysz się jej sympatią. Coś z tego może być, zależy tylko do jakiego stopnia i na jakiej płaszczyźnie. Może traktować Cię po prostu jako dobrego przyjaciela, ale może także postrzegać Cię jako bliską emocjonalnie osobę. Przejdźmy zatem dalej. Czytaj dalej »

Inner Game a uwodzenie.

Ok. Dobra. Wiem, wiem, wiem. Sorry. Musisz mi wybaczyć.

Wiem, że dawno nic nie wrzuciłem na bloga. :P Ale jak zapewne się domyślasz, moje ostatnie 2 miesiące to była jedna, wielka rzeźnia czasowa. Poprowadziłem dwa szkolenia, uruchamiam teraz kilka projektów, o których nie wiem, czy kiedykolwiek będę mógł oficjalnie napisać, ale ciekawie ubogacą to, co teraz robię. :)

Ale przejdźmy do uwodzenia kobiet. Po ostatnich szkoleniach, gdy miałem okazję spędzić 3 dnie i 3 noce z paroma kursantami, doszedłem do wielu ciekawych wniosków. Otóż większość ludzi zupełnie z niewłaściwej strony podchodzi do uwodzenia. Masa ludzi robi pewne rzeczy i myśli, że myśli to samo, ale nagle okazuje się, że nie myślą tak jak myślą. ;) Zagmatwałem? O to chodziło.

Widzisz, wiele osób postrzega uwodzenie jako po prostu stosowanie mnóstwa magicznych sposobów, technik, magicznych metod. Nic bardziej błędnego. Postanowiłem zatem wyróżnić kilka warstw Inner Game w uwodzeniu kobiet.
Czytaj dalej »

Czy okazywać kobiecie, że mi na niej zależy?

Dostałem ostatnio taką oto wiadomość na Gadu… (*** to cenzura danych osobowych, lekko poprawiłem błędy ortograficzne itd. ;) )

Cześć Maćku *** z tej strony. :) Słuchaj, wiesz co, mam do Ciebie pytanie, bo uważam Cie jako eksperta w tych dziedzinach, relacjach damsko-męskich. A mianowicie jakiś czas temu poznałem naprawdę fajnego króliczka :), fajnie nam się razem spędza, czas jest miło :D, ale czasami nadchodzi mi myśl “kurde ona jest naprawdę fajna, chociaż nie pierwsza i nie ostatnia w dobie zabawy, ALE JEDNAK to może ona”… I jest dylemat. :) Doradź mi, czy pokazywać dziewczynie na początku znajomości, że mi na niej jednak trochę bardziej zależy, czy jednak zostawić dystans lekki do niej, że niby nie jest dla mnie numerem 1 w relacjach z kobietami? Myślę ,że mi dobrze doradzisz :), bo do głębszej znajomości nie jestem przyzwyczajony. Zazwyczaj to była znajomość po imprezie krótka, jednonocna. :)

Masz jedną z tych rozterek, przed którymi staje większość PUA. Skąd ona się bierze?

Na większości szkoleń uwodzenia kobiet porusza się bardzo dużo różnych tematów i przedstawia się pokrótce różne koncepty tak, jak by były one prostymi i żelaznymi regułami. Niestety tak nie jest. Każda sytuacja jest inna i od każdej reguły są różne odstępstwa.

Jedna z reguł mówi: nie bądź needy. Nie okazuj zbytnio zainteresowania, aby kobieta nie poczuła, że Cię zdobyła. Niech goni za Tobą i niech stara się Ciebie zdobyć. Maskuj swoje zainteresowanie, aby nie poczuła, że ma Cię w garści lub aby się nie spłoszyła myśląc, że chyba się w niej zakochałeś.

Ta zasada jest jak najbardziej prawdziwa, ale dodam do niej jeszcze jedną: okazuj kobiecie adekwatne zainteresowanie. Zbyt często staramy się zbyt perfekcyjnie Grać w Grę zwaną uwodzeniem, co niestety powoduje, że przesadzamy w drugą stronę. Przykładowo, jeśli chcesz rzucić piłką do kosza, nie możesz rzucić zbyt słabo, ani zbyt mocno. Musisz rzucić w sam raz.

Tak samo z okazywaniem uwodzonej kobiecie zainteresowania. Wyobraź sobie, że uwodzisz dziewczynę. Starasz się o nią, zabiegasz, robisz wszystko co możesz, aby ją uwieść. Ona zaczyna się Tobą interesować, ale postanawia nie okazywać Ci zbyt dużo emocji, bierze Cię na przetrzymanie i nie dopuszcza do seksu przez pół roku, nie okazuje specjalnie dużo zainteresowania. Co byś wtedy zrobił? Prawdopodobnie pomyślałbyś, że dziewczyna jest jakaś dziwna - chce się z Tobą spotykać, ale z drugiej strony nie okazuje żadnych emocji w stosunku do Ciebie i nie pozwala się do siebie zbliżyć. Koniec Gry i zabawy. Zapewne nie chciałbyś tracić czasu i wysiłku na taką dziwną sytuację. Musisz kobiecie dać do zrozumienia, że to co się dzieje, zmierza dokądś.
Czytaj dalej »

IOI - czyli jak poznać, czy kobieta jest zainteresowana?

Dzisiaj postanowiłem wrócić do podstaw. Wiele osób zadaje mi pytanie i zdaje się to często sprawiać problem podczas uwodzenia i podrywania nie tylko mężczyznom, ale i kobietom. To kluczowe pytanie brzmi:

Skąd do diaska mam wiedzieć,
że on/ona jest zainteresowany/a?

Ponieważ mój blog dotyczy uwodzenia kobiet, pozwolę sobie poruszyć ten temat, aby dać mężczyznom kilka wskazówek jak rozpoznać, czy podrywana kobieta jest nami zainteresowana.

Już od w zasadzie niepamiętnych czasów w Społeczności Uwodzicieli znane jest  hasło IOI, czyli Indicator Of Interest. Po polsku określa się to mianem Wskaźników Zainteresowania.

Czym jest IOI?

Wskaźnik zainteresowania to każda czynność, wypowiedź, postawa lub zachowanie, które zdradzają zainteresowanie jednej osoby drugą. Dzięki temu można dostrzec, na ile dwie osoby są sobą zainteresowane. Już sama umiejętność odczytywania tych sygnałów umożliwia nam dostrzeżenie, że jesteśmy (albo jakikolwiek inny mężczyzna) obiektem zainteresowania kobiety. Pomyśl, czy zdarzyło Ci się kiedyś usłyszeć od kumpla, najpewniej w młodości, że jakaś dziewczyna jest Tobą zainteresowana lub na Ciebie leci? Jeśli tak, to najprawdopodobniej wysyłała do Ciebie sygnały, których nie zdołałeś odczytać. Wyobraź sobie, co byś poczuł, gdybyś usłyszał kiedyś: “wiesz, dziesięć lat temu miałam na Ciebie straszną ochotę, szkoda, że nic się nie wydarzyło”. Można sobie zacząć w brodę pluć, prawda? ;) Dlatego warto się nauczyć je odczytywać. :)

Jakie są przykłady IOI?

Oto niektóre z nich:

  • kobieta się uśmiecha
  • śmieje się z Twoich żartów, nawet, gdy są mało śmieszne ;)
  • trzyma kontakt wzrokowy
  • bierze udział w rozmowie
  • stara się o swój wygląd, poprawia makijaż, ciuchy, wystraja się na randkę
  • przechyla głowę
  • bawi się drinkiem
  • bawi się włosami
  • przygryza lub oblizuje wargi
  • odsłania szyję, nadgarstki, biust lub cokolwiek, co może Cię podniecić
  • sama podejmuje rozmowę, angażuje się w nią
  • wchodzi w kontakt fizyczny, np. niby przypadkiem ocierając się o Ciebie
  • z napięciem porusza stopą
  • zaprasza Cię do siebie “na oglądanie filmów” (niby oczywiste, ale niektórzy nie potrafią tego wykorzystać ;) )
  • przedłuża rozstanie
  • wkłada wysiłek w to, żeby się z Tobą umówić
  • dotyka Cię w pieszczotliwy sposób
  • dotyka Twoich okolic intymnych (niby oczywiste, ale wielu mężczyzn boi się “nie schrzanić” i nie podejmują próby… ;) )
  • i wieeeele wieeeele innych.

To są najczęściej spotykane oznaki zainteresowania, ale w zależności od kobiety, okoliczności i kontekstu może być ich naprawdę wiele.
Czytaj dalej »

O czym rozmawiać z kobietami?

Jakiś czas temu dostałem wiadomość na Gadu od jednej z osób, które czytują regularnie mojego bloga.

Hey :)
od dłuższego czasu czytam na bieżąco Twojego bloga :) i dziś zauważyłem ze chciałbyś kilka sugestii, na temat “o czym pisać” :) no widzisz , to jest dokładnie tak samo, jest teraz początek tworzenia Twojego bloga, nie wiesz dokładnie o czym pisać, jeśli robiłbyś to już któryś raz z kolei, wiedziałbyś dokładnie jak to robić :) Wiele początkujących PUA, a także osób które już siedzą w uwo od dłuższego czasu, nie wiedza o czym rozmawiać :) Polecam CI napisać takiego posta :) na pewno spotka się z pozytywna opinia wielu czytelników :)

Masz rację. Bloga prowadzę już jakiś czas, ale myślę, że nie zabraknie mi tematów. Co innego to utrafić w gusta czytelników. :) Dlatego lubię, gdy dostaję od Was pytania i sugestie.

Zdradzę Ci zatem dwa uniwersalne prawa i kilka przykładowych tematów do rozmowy z kobietami.

Jeśli chcesz z kobietą prowadzić rozmowę i ją uwodzić, powinieneś chcieć, aby druga strona się aktywizowała i brała czynny udział w rozmowie, musi ona coś na ten temat wiedzieć. Jeśli nie interesujesz się fizyką kwantową, trudno by Ci było wdać się w rozmowę na ten temat. ;) Prawdopodobnie jednak dyskutując o seksualności podrywaniu i uwodzeniu kobiet, łatwiej wszedłbyś w konwersację. Zatem podstawowe dwa prawa brzmią:

1. Rozmawiaj o tym, co drugą osobę interesuje i może ją intrygować.

Pozwolisz, że zademonstruję Ci zły przykład uwodzenia. ;) Moja znajoma ze studiów poszła kiedyś na randkę. Facet wydawał się interesujący, ale moment krytyczny nadszedł po mniej więcej 1 godzinie i 43 minutach, gdy musiała ona przerwać swojego niedoszłego kochanka fascynujący monolog wychodząc do toalety. Nie dziwi mnie to wcale, bo nasz wesoły koleżka tłumaczył jej zawiłości języka elfów z Władcy Pierścieni, a także usiłował przekazać swoją fascynację różnicami między fabułą filmu, a książką. Będąc w łazience, wyciągnęła komórkę i zadzwoniła do swojej kumpeli prosząc o telefon za 5 minut. ;) Gdy wróciła, nagle zadzwonił telefon i kolega dowiedział się, że jeden z jej wykładowców niestety, ale przesunął zajęcia i musi ona bardzo szybko uciekać na uczelnię. ;) To się dzieje, jeśli się zanudza. ;)

2. Rozmawiaj o ekscytujących rzeczach w ekscytujący sposób.

Gdy rozmawiasz o gwiazdach, możesz mówić w romantyczny sposób o ogromie wszechświata i jego pięknie, albo możesz zanudzać informacjami o reakcjach termojądrowych zachodzących w jądrze Słońca. ;)
Czytaj dalej »

Życzenia świąteczne.

Witaj!

© Maxim Malevich - Fotolia.com


Chcę złożyć Ci najszczersze i najcieplejsze życzenia, aby ten wolny czas, bez względu na Twoje przekonania, stał się dla Ciebie momentem, w którym nie tylko będziesz miał okazję poprawić relacje ze swoimi bliskimi, ale może i także spotkać starych znajomych. Życzę Ci także, aby stał się pełen ciepła i okazją do chwili refleksji nad samym sobą i postawienia celów na Nowy Rok. Życzę Ci także, abyś dzięki temu mógł doznać dynamicznego rozwoju i mnóstwa radości w nadchodzącym nowym, 2010 roku. :)

Jako element prezentu daję Ci linka do e-booka - fragmentu jednego z naszych skryptów szkoleniowych, który pomoże Ci jeszcze bardziej schwycić życie za jaja i… jakkolwiek by to nie brzmiało zabawnie, wycisnąć z niego każdą kroplę. ;)

Ćwiczenia są do pobrania tutaj.

Pozdrawiam ciepło,
merlin

FR - Słodka brunetka.

Obiecałem, że będę publikował na blogu również FR’y, czyli raporty. Wygląda na to, że chyba nadszedł czas. ;) Jak już wspominałem, wszystkie historie są prawdziwe, lekko jednak zmieniłem pewne detale umożliwiające identyfikację bohaterki wpisu. ;)

To się wydarzyło na początku mojej styczności z uwodzeniem. Jeszcze bylem dość zielony i jedynym moim źródłem wiedzy o kobietach były materiały o Speed Seduction, czyli NLS’ie. Wciąż targała mną nieśmiałość i spore problemy z kino. Nie wiem jak to się stało, ale udało mi się. Wszystko płynęło ze mnie naturalnie, gdy miałem dobry stan i pozytywne Inner Game. Dopiero dzisiaj rozumiem naszą interakcję, wtedy nie miałem pojęcia i nie powodowała mną żaden, schemat, metoda czy kalkulacja.

Poznałem ją na jednym z serwisów randkowych. Miało to miejsce przypadkiem, przeglądałem profile z mojego rejonu i odezwałem się. Nie pamiętam, co dokładnie wtedy do niej napisałem, na pewno nie był to żaden wyrafinowany otwieracz. Śliczna brunetka, nieco ponad 160 cm. wzrostu. Kręcone włosy, migdałowe oczy i pokaźny biust. (Dodam, że reszta ciała wydawała się proporcjonalna, co później się potwierdziło. ;) ) Rozmawialiśmy dość długo wymieniając wiadomości, wymieniliśmy się GG i dość długo rozmawialiśmy przez Internet. Jakoś nie mieliśmy szansy się spotkać, zawsze coś nam wypadało po drodze. Po ok. pół roku Internetowego kontaktu postanowiłem ponownie zaproponować spotkanie. Okazało się, że jest w moim mieście i nie ma absolutnie nic do roboty. Były to wakacje, a ona szła do klasy maturalnej.
Czytaj dalej »

Sukces to ciężka praca.

Witaj! :)

Wybacz, że przez tak długi czas nie napisałem nowej notki, ani nie dokonałem aktualizacji filmów na Podryw TV, ale ilość mojego wolnego czasu po prostu mnie przeraża. ;)  Cały czas realizuję tutaj nowe projekty i pomysły dotyczące uwodzenia kobiet, aby moc Wam dać jak najwięcej najnowszych serwisów i produktów. I od razu, aby uciąć głosy krytyków, że uczyniłem z tego centrum swojego życia i dlatego tyle uwagi poświęcam uwodzeniu kobiet, ale szczerze wierzę, że tylko dając coś innym można zyskać. Przecież najlepszą formą promocji jest dawanie próbek za darmo, dawanie upominków, czy też tworzenie wartościowych serwisów. Wtedy każdy sceptyk może sam się przekonać, ile warte jest to, co jest oferowane. Ale co to do diaska ma wspólnego z uwodzeniem? ;)
Czytaj dalej »

Jak przełamać strach przed podejściem?

Dwa dni temu dostałem maila z prośbą  pomoc w pewnej trudnej sytuacji. Ponieważ miałem już z tym do czynienia u jednego człowieka, któremu pomagałem, pozwoliłem sobie odpowiedzieć. :)

[...]
ale na początek, bo może to ważne, napisze, ze z od kiedy przeczytałem Grę minęły
prawie 3 lata, przez które bardzo się rozwinąłem, czytałem wiele na ten temat i
zmieniałem się powoli… na pewno nie tak szybko jak gdybym był otoczony PUA bo
na własną rękę…

moim największym problemem jest stosowania drogi ‘na około’ do poznawania
kobiet… jako programista mam analityczny umysł i rozkładam wszystko na
czynniki pierwsze, analizuje, planuje i optymalizuje… dziewczyny poznaje przez
innych ludzi i celowo ustawiając różne wydarzenia, będąc w właściwym miejscu i
czasie niby przypadkowo:)

kiedy już poznam jakąś, wiem o niej trochę, zamienię parę zdań to wyzbywam się
oporów… tym etapem już się nie martwię…
[...]
wiem ze nic się nie stanie jak jakaś zagadam na ulicy, wiele razy próbowałem
zagadać, bylem pewien ze się odezwę do nieznajomej… a jak podchodziłem to
mijałem ja i odchodziłem… Mystery chyba tez wiele czasu spędził zanim się
odezwał do jakiejś kobiety hehe
[...]
Czytaj dalej »